knieja bullet Co szumi w kniejach
Filmy
Og這szenia
Forum dyskusyjne
Galerie zdj耩
Tapety
Opowie軼i z kniei
Kuchnia my郵iwska
Kalendarz
Znalezione w sieci
Kynologia
Akty § Prawne
Cz@t
Strona g堯wna
 
 
 
 
 
 
 
Og這szenia
login: has這:
Zapomnia貫m has豉 Zarejestruj si!
     
« Opowiadania 這wieckie

Smutny klangor 簑rawi c.d


Nast瘼nego dnia pomagali鄉y kolegom z "Kniei"przy remoncie jednej i budowie-od nowa- drugiej ambony,oczywi軼ie pod nadzorem nieocenionego i chyba niedocenianego przez niekt鏎ych Wilka.Kunsztem,pomys這wo鈞ci i sprawno軼i fizyczn b造sn掖 Gienek Pich ,闚 wcze郾iej wspominany gagu豉.Niewiele ust瘼owa mu dr Wac豉w - ten od czerwonego scyzoryka z pi趾 kt鏎 "ureza" d瑿owy konar o czym pisa貫m w "Polowa貫m nad Reg".W czasie tych prac odwiedzi nas υwczy "Kniei" przynosz帷 opr鏂z pocz瘰tunku wiadomo嗆,瞠 my go軼ie mo瞠my te zmierzy sie do wiekszych dzik闚,bo jak raz tusza takiego jest potrzebna na jak捷 uroczysto嗆 organizowan przez zaprzyja幡ione ko這.Nie powiem wiadomo嗆 ta ucieszy豉 nas jako,瞠 ka盥y z nas b璠zie m鏬 sie z這篡 do grubego dzika,czego wcze郾iej bez owej zgody uczyni nie mogli鄉y.

Zapowiada sie kolejny piekny wiecz鏎.Znowu wybra貫m sie na siedemnastk z zamiarem podziwiania widok闚 do rana.Oko這 p馧nocy kiedy wok馧 nic sie nie dzia這 - nawet kaczki nocowa造 spokojnie w owym oczku - tylko od czasu do czasu 簑rawie tr帳i造 sw鎩 hejna; tak swoj rozmow daj帷 zna pobratymcom gdzie nocuj i gdzie sie zbieraj przed odlotem.Mnie morzy sen i co pewien czas wpada貫m w senne odr皻wienie.Kolejne przebudzenie i lustracja przedpola spowodowa豉 natychmiastowe pozbawienie resztek snu.
Od cypla lasu wrzynaj帷ego si w 軼iernisko od szesnastej ambony oderwa豉 sie pot篹na bry豉 dzika,kt鏎ego zamierzony czy te przypadkowy kierunek wi鏚 na kulawy sztych od przodu ku lewej r璚e do rogu lasu na kt鏎ego 軼ianie sta豉 moja ambona.Po zbli瞠niu si dzika w 鈍ietle ksi篹yca - wcale nie chowa si w cieniu chmur i drzew - zauwa篡貫m bielej帷y mocny or篹, a pot篹n garbat sylwetk zwierza pokrywa豉 srebrna suknia.Ka盥a sekunda zbli瘸豉 go ku nieuchronnemu spotkaniu kuli mojego sztucera - gdy wtem - rozleg si g這郾y dzwonek mojego telefonu wygrywaj帷y 穎軟iersk pobudk.Zakl掖em szpetnie ! Cholera ! Tyle lat od mojego przej軼ia w stan spoczynku a we mnie ci庵le 篡j 穎軟ierskie przyzwyczajenia.D德i瘯 ten by zapewne s造szany przez naszego Staruszka 鈍.Huberta a co dopiero przez ostro積ego posiadaj帷ego doskona造 s逝ch zwierza.Po nieskoordynowanej ch璚i wy陰czenia tego cholernego urz康zenia, na przedpolu by這 ju pusto.Rozko豉tane serce nieco sie uspokoi這,emocje opad造,pozosta niedosyt ale po kilku zaledwie minutach z prawej strony ambony pokaza sie 豉dny przelatek.Tym razem 鈍.Hubert nie zaspa i nie posk徙i mi pokotu.Triumfalnie zadzwoni貫m do Andrzeja i poprosi貫m o przyjazd po mnie i dzika.Przypad造 mi serdeczne gratulacje i bukowy z這m i taki ostatni k瘰 dla przelatka.

No musze si do czego przyzna ! W tym dniu my郵ami by貫m w domu Krynicy-Zdroju bowiem moja ma鹵onka od lat ta sama mia豉 swoje urodziny,mo瞠 st康 鈍.Hubert si zrehabilitowa i w prezencie da mi onego przelatka wprawdzie znacznie,ale to znacznie mniejszego, no ale zawsze dzika !
Przypuszczam te ,瞠 do tego sukcesu mog豉 przyczyni si sama my雲 o kolankach ci庵le m這dej Jubilatki,chocia ten dylemat nie zostanie ju rozstrzygniety.
W obozie biesiada w pe軟i.Odwiedzi nas Piotrek Figura Le郾iczy,na stole jakie tam puszki chyba i butelki no i do軼 lu幡a atmosfera totalnego zbratania, a gdy opowiedzia貫m o tym ogromnym"knurze" Piotrek spowa積ia i zacz掖 mnie wypytywa sk康 wyszed,dok康 szed,jakiego koloru mia sukni etc.ect.W ko鎍u orzek . - To dobrze,瞠 Andrzej zadzwoni po Ciebie i przeszkodzi ci w zabiciu mojego ody鎍a,bo ja od kilku lat za nim chodz i nie mog sie z nim spotka na strza.Nad ranem gdy w kolejnej butelce prze鈍itywa這 dno - to by豉 napewno butelka od mineralnej- powsta na t okoliczno嗆 limeryk a nawet dwa !

"Kniei" my郵iwy - le郾iczy Figura,
Tropi od lat ogromnego knura,
Dr瘸 gdy ko鎍zy si my郵iwski dzionek,
Cieszy si,
Gdy knura kom鏎ki ocali dzwonek !

I drugi - o owych niewie軼ich kolankach ;

W 這wach pomaga,dotyk damy pon皻nego kolanka,
Ale im grubszy zwierz,
To za futrzaka bierz,
Takie to jednak my郵iwych dole,
瞠 futrzak czasem jest wytarty i z瘸rty przez mole !

Przed wyjazdem Andrzej W. przygotowywa sie jak zwykle perfekcyjnie.Jak zwykle te pakowa si i rozpakowywa.Dok豉da lub ujmowa potrzebne lub nie rzeczy ,a wreszcie wyposa瞠nie to 這wieckie i osobiste zosta這 skompletowane i zapakowane do samochodu.Przed wyjazdem zakupi te now lunet - pod鈍ietlan.Nie by豉 to jednak czerwona kropeczka w 鈔odku nitek siatki 4a , ale jaka inna niezidentyfikowana z nazwy siatka celownicza.Parametry lunety niby dobre ale widoczno嗆 wieczorem i w nocy - zerowa.Widzia貫 i owszem tylko czerwon siatk celownicz przes豉niajac ca造 okular. Dobrze 瞠 przezorny Andrzej zabra ze sob nasz star i poczciw Nokt kt鏎ej prze這瞠nie nie stanowi這 problemu.No i na t okoliczno軼 te skleci貫m limeryk :

Ten limeryk my郵iwego tr帷a,
Co zawita w go軼i z miasta S帷za,
Mia kniej闚k i lunet now,
Nadmiernie pod鈍ietlon,
Lecz cel noc musia by ogromn krow!

A oto nasz "Cicerone" , czyli przeympatyczny a przy tym wytrawny my郵iwy "Kniei" Gienek Pich , chc帷 zamaza przespanie dzik闚 na ambonie kt鏎e to czochra造 sie o jej s逝py , zaproponowa Andrzejowi ponowny wyjazd w 這wisko po powrocie z wieczornej zasiadki.Andrzej propozycj zaakceptowa i pojechali!
Z opowiada Andrzeja wynika這,瞠 na jednym ze 軼iernisk spacerowa sobie wyro郾i皻y warchlak. By這 to ju w drugiej kwadrze ksi篹yca a wi璚 widoczno軼 nieco s豉ba.Samoch鏚 przejecha obok 軼ierniska , za nim nieco zwolni i Gienek si desantowa - szcze郵iwie bez uszczerbku na zdrowiu i sprzecie,przymierzy i dziczek pad w ogniu.Wr鏂ili pod kasztany pe軟i triumfu a mnie przysz豉 do g這wy kolejna skladanka,troch nietypowo zako鎍zona;

Pomorski warchlaczek z 瞠ru wracaj帷y ,
Do dziennej ostoi,
Nawet nie przypuszcza,瞠 co strasznego,
Nad ranem w 這wisku sie kroi.
Tam Nemrod jeden z miejscowo軼i Darszyce rodem,
Sposobi sw flint ustawiwszy sie przodem.
Wyceli,wypali ,huk rozleg si echem s造szanym wsz璠zie,
Dzik le瘸 ! Puenty nie b璠zie/.../
Bo jak wie嗆 niesie - ca造 w tym bana,
Ze dziczek ten chyba pierdoln掖 na zawa !

A puent naszego pobytu tam w pomorskich ost瘼ach niech b璠 serdeczne podzi瘯owania dla Zarz康u Wojskowego Ko豉 υwieckiego Nr 298 "Knieja " w Jarominie,dla mojego Nauczyciela 這wiectwa i serdecznego do dzi Przyjaciela ,Kawalera "Zυmu" Zdzis豉wa Wilka,kt鏎y wraz z Gienkiem Pichem i Bogus豉wem Apcewiczem po鈍i璚ili sw鎩 czas aby towarzyszy nam w realizacji naszej 篡ciowej pasji jak jest dla nas 這wiectwo w czystym tego s這wa znaczeniu.
Darz B鏎
Szanowny Zarz康zie
I Wam drodzy Przyjaciele

Wdzieczni nemrodzi z Ma這polski
autor: gwintowka
Wydrukuj Wydrukuj

 
O nas kontakt Kontakt reklama Polityka prywatnoci Reklama strona g堯wna Strona g堯wna
Copyright © 2002 - 2018 knieja.pl.