Szkolenie dla nowo wstępujących

Rozmowy na tematy aktualne, problemowe, niewygodne

Moderator: Cyzio

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez PawelC » 30 listopada 2015, 15:40

jelen1 napisał(a):Myslałem nad używanym lub nowym sabatti rover nowego za 2500zł już kupi a używanego za 1800-2000zł. A co do psa to myślałem nad posokowcem lub gonczym tylko nie jakimś z rodowodem za 2000 tys zł tylko po polujących rodzicach za np 100-200 zł


Po co ci gończy ? Chcesz chodzić z psami w nagance ? Nie spiesz się z zakupem psa bo to trzeba zrobić mądrze i w sposób przemyślany. Bierzesz towarzysza łowów na ok. 10 lat i chcesz na niego wydać 100 złotych :shock: . Nic tak nie psuje myśliwemu polowania jak kiepski pies. Zamiast skupić się na polowaniu będziesz się użerał z kundlem albo go szukał po sąsiadach. Zapomnij o pozbyciu się psa bo zwykle taki upierdliwy antytalent łowiecki staje się ulubieńcem domowników i próba pozbycia się go z domu kończy się awanturą albo płaczem kobiet i dzieci.
Ustal sobie priorytety wydatków- najpierw administracja/egzaminy/pozwolenia/szafa S1 na broń i już masz 5-6 tys. pln w plecy. Jak już dostaniesz kwit na polowanie i przyjmą ciebie do koła to kup sobie dubeltówkę za 500-800 PLN i zacznij szukać przyzwoitej optyki "z doczepionym" do niej sprawnym technicznie sztucerem. Potem jeszcze lornetka min. rosyjska z lat siedemdziesiątych Tento albo jakiś Nikon Extreme czy DO Titanium i próbuj polować. Za rok-dwa zorientujesz się do czego ci potrzebny pies i dopiero wtedy zacznij go szukać np. po kolegach myśliwych.
Wszystkiego na raz nie kupisz a nie ma co kompletować sprzętu jak się nie ma zdanego egzaminu i pozytywnej decyzji w sprawie pozwolenia na broń a także pewności, że znalazłeś koło w którym możesz polować. i masz na co polować. Nie kupuj amunicji na zapas bo to nie ma żadnego sensu.
PawelC
 
Posty: 103
Dołączył(a): 26 listopada 2013, 10:21

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez jelen1 » 30 listopada 2015, 16:14

Pies do nagonki mi nie potrzebny. Raczej do podniesienia zwierzyny. Nie trzeba również kupować rasowego psa za 2000 zł żeby go ułożyć może być również za 100 zł i też go się da dobrze ułożyć, a co sądzisz o broni o której wcześniej pisałem ?
jelen1
 
Posty: 30
Dołączył(a): 23 listopada 2015, 16:40

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez PawelC » 30 listopada 2015, 17:21

jelen1 napisał(a):Pies do nagonki mi nie potrzebny. Raczej do podniesienia zwierzyny. Nie trzeba również kupować rasowego psa za 2000 zł żeby go ułożyć może być również za 100 zł i też go się da dobrze ułożyć, a co sądzisz o broni o której wcześniej pisałem ?


Nic nie sadzę o broni o którą pytałeś. Broń jest dodatkiem do optyki a nie odwrotnie. Jeżeli broń jest sprawna technicznie to spełnia wymagania norm bezpieczeństwa dla danego kalibru. Lufa kalibru 30-06 wytrzymuje nie mniej niż 3000 strzałów zanim zacznie tracić celność. Każda broń można dopasować do wymagań, potrzeb i możliwości fizycznych strzelca. Naprawdę trudno wybrać konkretny model klona Mausera z 1989 roku a wszystkie repetiery mają jednego przodka. Dobra jest broń niemiecka np. Blaser czy Sauer, niezła jest broń Browninga, nienajgorsza jest broń amerykańska, dobre są strzelby Beretta, Bettinsoli, Browning. Broń o którą pytasz zawsze kupisz i zawsze w podobnej cenie, ja Ci powtarzam po raz kolejny- spokojnie i powoli szukaj okazji. Jeżeli masz w obwodzie kaczki i bażanty to bez psa w ogóle na nie nie możesz polować przydałby ci się pies bardziej wszechstronny niż posokowiec, każdy pies pójdzie po farbie, jeden lepiej drugi gorzej ale aportować trzeba psa nauczyć, nie każdy da rade a wystawiać bażanty niewiele psów w ogóle potrafi. Poza tym pies myśliwski powinien wyglądać jak pies a nie ja coś takiego jakby piorun strzelił w miotłę, pomyśl nad labradorem, retriwerem czy wyżłem. Tyle tylko że za 200 złotych wyżła raczej nie kupisz.
PawelC
 
Posty: 103
Dołączył(a): 26 listopada 2013, 10:21

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez borowik » 30 listopada 2015, 18:05

Kolego jelen 1 nawet 100 złotych niepotrzebne bo na wsi pod sklepem kupisz psa za 1/2 litra wódki czasem wystarczy piwo, a nawet możesz sobie sam złapać to wtedy nic nie będzie kosztował.
Ręce opadają.
Może broń znajdziesz tanio u złomiarzy?
borowik
 
Posty: 729
Dołączył(a): 5 kwietnia 2005, 13:01

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez borowik » 30 listopada 2015, 18:15

Tylko strzelba od złomiarzy nie będzie miała, najprawdopodobniej, czoków wymiennych.
borowik
 
Posty: 729
Dołączył(a): 5 kwietnia 2005, 13:01

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez PawelC » 30 listopada 2015, 22:25

borowik napisał(a):Tylko strzelba od złomiarzy nie będzie miała, najprawdopodobniej, czoków wymiennych.


Jak to nie ? Na każdą rurkę da się nakręcić mufę , trójnik a nawet mufę redukcyjna aby zrobić pełny czok :D Wystarczy nagwintować.
PawelC
 
Posty: 103
Dołączył(a): 26 listopada 2013, 10:21

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez PawelC » 1 grudnia 2015, 11:32

Mam nadzieję, że kolega jeleń1 nie obraził się . Spróbujmy wyjaśnić pewne nieścisłości i stereotypy.
Kol. jeleń1 w czasie dyskusji w tym wątku wpadł we wszystkie pułapki stereotypowego myślenia, na jakie narażony jest kandydat do myślistwa.
Spróbujmy ująć to w punktach:

1. koszty przystąpienia do łowiectwa. Samo odbycie stażu jest, generalnie i zgodnie z przepisami, darmowe ale zaraz po ukończeniu stażu zaczynają się schody - same koszty wpisowych, zezwoleń (, składki na koło (~600 +3200) i PZŁ (195 + 960), pozwolenie na broń (242+17) kurs (~800). szafa na broń (800), badania lekarskie (400) to daje nie mniej niż 7214 złotych . Po opłaceniu takich kosztów zaczyna się "oszczędzanie" na tym, co decyduje o sukcesie w łowiectwie- na broni, na lunecie, na lornetce, że o psie nie wspomnę

2. Jak już młody człowiek wydał ponad 7200 PLN na zapisanie sie do PZŁ i uzyskanie podstawowych uprawnień do wykonywania polowania to trzeba kupić optykę i broń. Warto skorzystać z rad Marka Czerwińskiego i nie kombinować z bazarowym wyposażeniem myśliwego.
Absolutne minimum wydatków to luneta klasy DOT - około 2200 zł +montaż500 zł + sztucer "czeski" 3200 zł plus paczka amunicji 100, pasek do broni 100 zł i futerał od 70 zł + lornetka 300 zł = 6470 zł za minimalne, nowe wyposażenie myśliwego.
Jak dużo można oszczędzić na broni i optyce używanej ? zapewne nawet i połowę kosztów ale to trzeba umieć, na pewno początkujący myśliwy sam nie da sobie rady

3. Aby bezpiecznie i wygodnie polować trzeba mieć dostęp do samochodu z opcja terenową, w zależności od łowiska. Nawet jak samochód "pożyczy się" od rodziców lub dziadka to trzeba nalać paliwa . Jeżeli nie poluje się "za stodołą" to średnio w ciągu dnia przejeżdża się po obwodzie 100-200 kilometrów x 0, 83 zł/km to daje 83-166 zł/dziennie. Jak długo można polować bez samochodu ? Na to pytanie może inni koledzy coś powiedzą. Moim zdaniem nie można.

4. I wreszcie przechodzimy do psa. Zgodnie z obowiązującymi przepisami na ptactwo wolno polować tylko z psem ułożonym do tego celu, na zwierzynę grubą wolno polować mając w obwodzie dostęp do psa pracującego po farbie. Teoretycznie można pożyczać psa tylko od kogo ?
Jak wynika z wcześniejszych wypowiedzi koledze jeleń1, ale nie tylko jemu, taka jest obiegowa opinia tych co psa nie mają i nie mieli, psa można kupić za bezcen, najlepiej kundla i pies nic nie kosztuje. Nie ma bardziej błędnego poglądu jak ten.

Zacznijmy od roli psa na polowaniu. Pies jest bezcennym pomocnikiem myśliwego, po to powstały rasy myśliwskie aby człowiek nie ganiał i nie szukał zwierzyny . Nie ma psów uniwersalnych, są psy wszechstronne- wystawiające, tropiące, aportujące ale nie nadają się one do polowania na dziki. Są psy wyspecjalizowane np. dzikarze, które potrafią tropić, pracują po farbie, doskonale ścigają dziki , czasami aportują ale nie wystawią bażanta, raczej nie wygonią kaczki z trzcin itp., sa wreszcie rasy gończe, pierwotnie przeznaczone do konnych polowań na lisy, psy te potrafią płoszyć zwierzynę w nagance, pracują po farbie, być może przyniosą upolowana zwierzynę , są to piękne psy, wspaniale prezentują się na trawniku przed blokiem ale ...
Reasumując- dobry pies myśliwski musi mieć doskonałe zdrowie, nie mieć wad genetycznych typu dysplazja stawu biodrowego, wad eksterierowych, nie bać się strzału i powinny dać się ułożyć i być chętne do współpracy z człowiekiem. Czy da się takiego psa kupić za 100-200 złotych ? Moim zdaniem nie da sie
Jeżeli myśliwy chce mieć psa do polowań to musi wiedzieć :
- na co chce polować z psem, - od tego zależy wybór czy legawiec na ptactwo, czy wodołaz na kaczki , czy dzikarz czy posokowiec
- gdzie go będzie trzymał, czy w budzie czy w domu,
- ile czasu dziennie może poświęcić na ułożenie psa, jak nie masz 2-3 godzin dziennie to nie zawracaj ..głowy sobie ani psu bo ci rodzina go tak rozpuści, że nie będziesz miał z niego żadnego pożytku, w 2-3 tygodnie zrobią z niego kanapowca nawet jakby to był jagdterier,
- ile kosztuje szczeniak dobrego psa myśliwskiego- w Polsce 1000-3000 zł i więcej w Czechach w przeliczeniu na polskie ok 800-1000 zł z rodowodem, paszportem eksportowym, badaniami lekarskim i z udokumentowanym pochodzeniem na kilka pokoleń,
- ile kosztuje utrzymanie psa - karma- 100 zł/mies, krople p.kleszczowe 20 zł/mies, szczepionki p. wściekliźnie 26 zł/rok, opieka weterynaryjna jakieś min. 100 zł/wizyta a raz w roku to na pewno zdarzy się konieczność opatrzenia ran i skaleczeń= 130 zł/mies x 12 mies = 1560 zł rocznie x 10 lat= 15.600 zł
- pozostaje kwestia ułożenia psa- pies sam się nie ułoży- trzeba nauczyć go tzw. apelu- posłuszeństwa i wypracować/obudzić jego wrodzone cechy łowieckie-aport, odnajdywanie starej farby i doprowadzenie do postrzałka i najtrudniejsze- nauczyć psa oszczekiwania znalezionego postrzałka. Takie szkolenie wymaga dziesiątek godzin pracy albo trzeba zapłacić specjaliście- tanio nie będzie.

Czy przy takiej kalkulacji cena zakupu, jaka by ona nie była ma istotne znaczenie ? Nawet pies rodowodowy, kupiony w Polsce z najlepszej hodowli kosztuje tyle ile rok jego utrzymania w domu.
Pies to nie jest zabawka, pies staje się członkiem stada domowego i tak on traktuje wszystkich, którzy mieszkają w jego otoczeniu. ie masz czasu dla psa ? Nie stać Cię na 150 złotych miesięcznie na utrzymanie psa to go nie kupuj, nie rób krzywdy sobie i jemu.
Kupno psa powinno być najbardziej przemyślaną decyzja w życiu myśliwego bo bierze się towarzysza łowów na około 10 lat a potem... robi się strasznie jak trzeba go "uśpić" czy inaczej skrócić cierpienia związane ze starością i kończeniem żywota. Kto miał psa ten wie o co chodzi.

Reasumując : co nagle to po diable. Kolego jeleń1 ustal sobie priorytety i preliminarz wydatków.
W pierwszym etapie -kurs,egzamin, papierkologia, przyjęcie do PZŁ, pozwolenie na broń plus szafa S1 - do wydania natychmiast 3400 złotych plus określenie statusu w PZŁ- jako niezrzeszony w kole możesz na tym poprzestać i powoli szukać koła mając odłożone około 3800 złotych. W zasadzi nie musisz się spieszyć od dnia zdania egzaminu na podstawowe uprawnienia łowieckie masz 5 lat na zapisanie się do PZŁ powtarzam do PZŁ a nie do koła łowieckiego. Jak nie masz kasy na zakup broni to w tym miejscu możesz sobie zrobić przerwę i dozbierać brakujące kwoty.

Drugi etap- jak już zostaniesz przyjęty do PZŁ i znajdziesz sobie miejsce, w którym będziesz mógł polować to przystępujesz do zakupu broni. Bez 7-8 tysięcy wiele nie wojujesz, jak już opisałem wyżej.
Jak zaczniesz polować i skompletujesz broń, optykę i wyposażenie oraz samochód to zdobądź trochę doświadczenia i rozważ kwestię zakupu psa mając na uwadze to co napisałem na ten temat. Pies nie jest dla każdego. To trzeba chcieć i polubić.
PawelC
 
Posty: 103
Dołączył(a): 26 listopada 2013, 10:21

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez PawelC » 1 grudnia 2015, 11:46

Jeszcze na zakończenie anegdota, jaką opowiadał jedne z instruktorów na kursach dla kandydatów na myśliwych.

...o czy rozmawiają niemieccy myśliwy jak się spotkają na niwie łowieckiej ? Niemieccy myśliwi rozmawiają o swoich psach myśliwskich, o ich zaletach, w czym są najlepsze, jakie odnoszą sukcesy, z jakiej linii rodowodowej pochodzą.. a o czym rozmawiają polscy myśliwi ? O nowej wypasionej terenowej furze o nowym sztucerze za sto tysięcy o nowej lunecie od Swarovskiego, o tym ile dubletów, trypletów dziczych udało im się pozyskać w ostatnim sezonie. ....Fura-skóra i komóra. Ot i cała różnica.

Do psa trzeba dorosnąć..Niemcy nie rozmawiają o sprzęcie o wyposażeniu bo oni już to mają i już to przerabiali...sto lat temu.
PawelC
 
Posty: 103
Dołączył(a): 26 listopada 2013, 10:21

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez jelen1 » 1 grudnia 2015, 17:21

Pies przydał by mi się raczej jedynie do poszukiwania postrzałka (lepiej żeby się tak nie zdarzało i żebym nie musiał go do tego wykorzystywać ) wyjątkowo na kaczki ale to może raz 2 razy do roku . Myślałem również nad wyżłem szorstkowłosym co sądzicie ? Trochę się nie zrozumieliśmy o co chodziło mi z ceną psa. Uważam że nawet psa za te 200zł po polujących rodzicach da się ułożyć.
jelen1
 
Posty: 30
Dołączył(a): 23 listopada 2015, 16:40

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez jelen1 » 1 grudnia 2015, 17:37

A co powiecie o sztucerze ZKK 600 poszukać używanego dobrym stanie za 1500 żł już kupi i do tego luneta np DOT 2,5x12x56 ?
jelen1
 
Posty: 30
Dołączył(a): 23 listopada 2015, 16:40

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez PawelC » 1 grudnia 2015, 18:21

jelen1 napisał(a): Uważam że nawet psa za te 200zł po polujących rodzicach da się ułożyć.


Tu masz ofertę adekwatna do swoich oczekiwań :
..."
sprzedam mosina 308win. Dobrze trzyma kulę. cena 350 zł, http://www.optykamysliwska.pl/bron.html ... 2C%2Cmosin

do tego dorzuć lornetkę "szklaną z allegro za 26,80 zł i już możesz ruszać w knieję http://allegro.pl/lornetka-12x30-porzad ... 63625.html

do tego foxteriera z olx z działu oddam za darmo i już jestęś myśliwym cała gębą. :D


Sorry ale wystarczy tego teoretyzowania. Na razie zakończ staż kandydacki, zapisz się na kurs a jak już zdasz egzamin to może porozmawiamy.
PawelC
 
Posty: 103
Dołączył(a): 26 listopada 2013, 10:21

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez PawelC » 1 grudnia 2015, 18:23

PawelC napisał(a):
jelen1 napisał(a): Uważam że nawet psa za te 200zł po polujących rodzicach da się ułożyć.

do tego foxteriera z olx z działu oddam za darmo i już jestęś myśliwym cała gębą. :D
Sorry ale wystarczy tego teoretyzowania. Na razie zakończ staż kandydacki, zapisz się na kurs a jak już zdasz egzamin to może porozmawiamy.


link do ogłoszenia http://olx.pl/oferta/energiczny-foxteri ... d7fd9ad635

P.s. tak na marginesie, kolego jeleń1 kiedy kończysz staż i gdzie ? W kole łowieckim czy w OHZ-cie ?
PawelC
 
Posty: 103
Dołączył(a): 26 listopada 2013, 10:21

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez PawelC » 1 grudnia 2015, 18:32

I jeszcze ogłoszenie o psie adekwatnym do Twoich oczekiwań i w dodatku z najbliższej okolicy http://olx.pl/oferta/4-letni-duzy-wyzel ... 6d39ec434e
a ten to już spełnienie marzeń :shock: http://olx.pl/oferta/wyzel-terier-w-jed ... 6d39ec434e
PawelC
 
Posty: 103
Dołączył(a): 26 listopada 2013, 10:21

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez jelen1 » 1 grudnia 2015, 19:31

Nie mówie o takich psach jak ty np te http://olx.pl/oferta/gonczy-polski-CID1 ... df4b914634
http://olx.pl/oferta/psy-mysliwskie-pos ... e26646f236 . I co do broni nie mówie o takiej jak ty Tylko coś troche nowszego. Staz odbywam w kole . A co do lornetki to wybrałem Delte optical titanium 8x56
jelen1
 
Posty: 30
Dołączył(a): 23 listopada 2015, 16:40

Re: Szkolenie dla nowo wstępujących

Postprzez PawelC » 2 grudnia 2015, 00:07

jelen1 napisał(a):Nie mówie o takich psach jak ty np te http://olx.pl/oferta/gonczy-polski-CID1 ... df4b914634
http://olx.pl/oferta/psy-mysliwskie-pos ... e26646f236 . I co do broni nie mówie o takiej jak ty Tylko coś troche nowszego. Staz odbywam w kole . A co do lornetki to wybrałem Delte optical titanium 8x56


Na allegro była niedawno taka lornetka za 380 PLN w idealnym stanie. Mosin to toporna broń ale Husqvarna lub Carl Gustaw z demobilu szwedzkiej armii były w sprzedaży za grosze kilka lat temu. Teraz pozostały na rynku tylko rusznikarskie przeróbki w cenach wyższych niż za nowego Czecha.
Jeżeli staż odbywasz w kole z opcją przyjęcia w poczet członków to wiesz na co będziesz polował w najbliższym czasie i planuj zakupy pod tym kątem.
Ile kasy nie odłożysz to i tak będzie za mało :D
Z czeskiej broni tylko CZ , żadnych ZBK, ZKK bo nie za bardzo się sprawdzały, do Mosina potrzebna jest specjalna amunicja bo tak naprawdę to lufa jest 0.311 cala a nie 0.30. Niby mała różnica i da się strzelać ale pocisk jest minimalnie za małej średnicy a to wpływa na pogorszenie celności. Mosin to historyczna broń rosyjskich snajperów II wojny światowej. Żaden inny karabin nie ma tylu ofiar na swoim koncie co ten model broni.

Jeżeli chodzi o psy "za darmo" to się zdziwisz. Te oferty są tak sformułowane bo nie wolno handlować psami bez rodowodu i pochodzącymi z niezarejestrowanej hodowli. Jak zadzwonisz to się dowiesz, że za psa nie płacisz ale za obrożę i miskę albo za koszty utrzymania musisz dopłacić 500 złotych. Chcesz się bawić w kupowanie niesprawdzonych psów to twoja kasa twoje ryzyko. Tylko zrozum, że nie po to pokolenia hodowców psów myśliwskich dążyły do wyhodowania ras i osobników najzdrowszych o najlepszych cechach łowieckich aby jakiś bazarowy handlarz odwracał proces hodowlany i wprowadzał na rynek wszelkiej maści mieszańce. Na psa "za darmo" nie masz żadnej gwarancji, nikt co nie zwróci pieniędzy jak ci pies zdechn9ie po kilku miesiącach albo ujawni lęk rzed strzałem czy wady wrodzone stawów biodrowych albo wypadanie dysku z kręgosłupa. Pies z rodowodem, ze sprawdzonej hodowli, aby dostać rodowód musi przejść przez próby polowe, musi spełniać wymagania standardu rasy i wystąpić na jednym konkursie dla młodych psów i uzyskać odpowiednio wysokie oceny. Dopiero taki pies jest dopuszczany do hodowli. Kupując "za darmo" możesz się mocno oszukać. ale... Twój problem. Pies bez papierów "bo się gdzieś zapodziały" jest jak ta lornetka z allegro za 23 złote. Dokładnie tyle jest wart ile kosztuje. Poza tym, z psem rasowym nie wstyd się pokazać na polowaniu, kundlem się nie pochwalisz .
PawelC
 
Posty: 103
Dołączył(a): 26 listopada 2013, 10:21

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O Czym Szumią Knieje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości