Garbowanie, ale trochę inaczej...

Rozmowy na tematy aktualne, problemowe, niewygodne

Moderator: Cyzio

Garbowanie, ale trochę inaczej...

Postprzez DrTanner » 1 lipca 2015, 20:01

Witam, od niedawna zajmuje się wyprawianiem skór, ale bez specjalnych środków do tego przeznaczonych, poniżej zamieszczę sposób w jaki to robię, i chciałbym znać jakiegoś uwagi odnośnie tego sposobu.

(skóra jest z futrem)

1. Zamoczenie skóry na 2h w roztworze wody z solą
2. Zmiękczoną skórę zasypuje solą na 12h.
3. wycinam kawałki mięsa które pozostały
4. płuczę w gorącej wodzie
5. wkładam na 6h do wody z .. płynem do płukania <zawiera w składzie substancje zmiękczające, podobne do tych w garbnikach>
6. Płuczę dokładnie w ciepłej wodzie
7. wkładam skórę (wraz z futrem oczywiście), do roztworu octu na 3h
8. płuczę lekko samo futro od octu
9. suszę na słońcu

Po godzinie skóra robi się biało-szara i twarda, a futro puszyste, tym sposobem posiadam "wyprawiony" ogon lisa, która ma już 6 miesięcy i nie widać aby się psuł lub zmienił w jakikolwiek sposób, ale teraz mam odnoście tego kilka pytań:

1. Wiem że "biedato", ale czy taki sposób może ostatecznie być?
2. Wszystkie pasożyty i inne ustroje zostaną zabite podczas takiej operacji?

I najważniejsze

3. Co muszę zrobić podczas opisanej przeze mnie powyższej instrukcji, aby skóra była miękka i elastyczna? (aby dało się coś z niej uszyć) Bo aktualnie jest twarda i łamliwa

P.S. skóry biorę od myśliwych, normalnie upolowane np. lisy zakopują, lecz na prośbę mogę sobie od czasu do czasu wziąć jednego zabitego do nauki wyprawiania, tak, jestem nowy.
DrTanner
 
Posty: 2
Dołączył(a): 1 lipca 2015, 20:00

Re: Garbowanie, ale trochę inaczej...

Postprzez borowik » 1 lipca 2015, 22:30

1. Proces garbowania prowadzony w garbarniach trwa o wiele dłużej niż opisany przez Ciebie. Tam czas garbowania trwa wiele dni nie godziny.
2. Jaki to płyn do płukania i skąd wiesz, że zawiera jakieś garbniki.
3. Nie poddajesz skóry mizdrowaniu. To jedna z przyczyn, które powodują, ze skóra jest twarda. Moczenie skóry przez 2 godziny nie rozmiękczy jej na tyle
żeby można ją mizdrować.
4. Płukanie skóry w gorącej wodzie też powoduje, że staje się sztywna i twarda.
5. Co ma powodować ocet?
6. Co ma zabić pasożyty oraz "inne ustroje"
Moim zdaniem skóra jest po prostu wyprana, może trochę zasolona (chociaż następne płukania chyba usuwają sól) i wysuszona na pewno nie jest wygarbowana.
borowik
 
Posty: 729
Dołączył(a): 5 kwietnia 2005, 13:01

Re: Garbowanie, ale trochę inaczej...

Postprzez DrTanner » 2 lipca 2015, 01:32

Przecież napisałem że w pkt. 3 usuwam kawałki mięsa - czyli mizdrowanie


Ocet zamiast kwasu mrówkowego.

I ten tego, dalej czekam na porady w sprawie tych trzech pytań.
DrTanner
 
Posty: 2
Dołączył(a): 1 lipca 2015, 20:00

Re: Garbowanie, ale trochę inaczej...

Postprzez borowik » 2 lipca 2015, 22:29

Wycinanie resztek mięsa to nie mizdrowanie.
1. Dłużej mocz w solance i mizdruj. Czyli zeskrob z rozmoczonej skóry warstwę podskórną.
2. Nie płucz w gorącej wodzie.
3. Nie susz na słońcu tylko w przewiewnym miejscu w cieniu.
4. Ocet nie jest używany do garbowania - nie słyszałem żeby go ktoś stosował. Nie każdy kwas nadaje się do garbowania i w skład kwasowych brzeczek garbarskich nie wchodzi tylko kwas.
5. Kilkugodzinne moczenie w garbnikach nie wygarbuje skóry to procesy wielodniowe, a nawet kilkutygodniowe.
6. Ty wyprałeś skórę i ją wysuszyłeś, a nie wygarbowałeś dlatego jest twarda.
7. Możesz ją lekko natrzeć mydłem od strony mizdry to będzie trochę miększa. Możesz też ją natłuścić ale wtedy włos zjedzą mole.
8. Garbowanie kwasem nadaje się raczej do skór technicznych (np. skóry siarkowe), bez włosa. Skóry tak wygarbowane użytkuje się natłuszczone żeby były miękkie. Namoczone w wodzie (łatwo nasiąkają) i wysuszone są twarde i łamliwe.
borowik
 
Posty: 729
Dołączył(a): 5 kwietnia 2005, 13:01

Re: Garbowanie, ale trochę inaczej...

Postprzez szymon » 9 lipca 2015, 23:38

Jak nie masz nic innego, to kup sobie świński mózg i wytrawiaj tą papką mózgową. Nie będzie to taka skóra jak ze sklepu ale jest to stara, tradycyjne metoda. Przynajmniej w Stanach. Dla zmiękczenia trzeba skórę trochę "pomasować". Np. tak
https://mountainmanpress.files.wordpres ... .jpg?w=908
szymon
ponad 1000 postów!
ponad 1000 postów!
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 24 lutego 2006, 11:42
Lokalizacja: Z "zagranicy" ;)


Powrót do O Czym Szumią Knieje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości