Wilki - może czas rozpocząć odstrzał?

Rozmowy na tematy aktualne, problemowe, niewygodne

Moderator: Cyzio

Re: Wilki - może czas rozpocząć odstrzał?

Postprzez doliwa10 » 13 lipca 2015, 10:23

Tak się jakoś złożyło,że niebyt czesto zaglądałem na to Forum, ale jak raz aktualnie zainteresował mnie temat wilka jako, że mamy z nim w naszych łowiskch do czynienia od zawsze. Wyjaśniam,że podobnie jak Kolega Cyzio jestem - czy sie to komuś podoba czy nie, za rozważną regulacją populacji wilka w naszym kraju naukowo udowodnioną. Nie bedę jednak polemizował z " inaczej myślącymi", to jednak zamieszczę poniżej pewne piękne, ale i dość makabryczne zdarzenie łowiekie Oto ono:

"(...) Jest też w tym poważnym „wilczym” problemie trochę okrutnego romantyzmu. – Pewnego wieczoru pięknej i już zaśnieżonej listopadowej pełni księżyca, postanowiłem zasiąść na lisa przy resztkach łani zabitej przez wilki kilka dni temu. Około godziny dziewiętnastej, gdzieś od granicznej góry Lackowa w Beskidzie Niskim,. w obwodzie łowieckim 238 usłyszałem pojedynczy wilczy zew. Po chwili z uroczyska Mrokowce, gdzieś z okolicy paśnika odpowiedział mu jeden, potem drugi i trzeci, by przerodzić się w kilkuminutowy przejmujący, napawający grozą koncert. Przejmujący a jednocześnie piękny. Uczucie jakie ogarnia samotnego człowieka – nawet ze strzelbą, tam w kniei, przy pełnym blasku księżyca i śnieżnej scenerii – nie ma w sobie porównania z niczym mi znanym, i ja długoletni myśliwy będący już na zachodzie życia, całym swoim jestestwem chcę, a wręcz pragnę i żądam od możnych tego świata, zachowania tych cudów natury, nie tylko na resztę moich dni, ale dla moich synów i wnuków. Dla pseudo ekologów również. „ Panie odpuść im bo nie wiedzą co czynią”.
Nazajutrz przyszło mi uzupełniać karmę i sól, właśnie w paśniku w uroczysku Mrokowce. W pobliżu paśnika trafiłem na istne pobojowisko. Zryty racicami jeleni, wymieszany z farbą śnieg, a na nim resztki – niewiele tego – ot dwie raciczki cielęcia, kawałek skóry, a trochę dalej nad brzegiem potoku znajduję niedojedzone resztki łani. Trochę żeber, sterczące ze śniegu badyle, kręgosłup, oderwany od reszty nienaruszony łeb, a powyżej na skraju świerkowego nalotu – jeszcze ciepłe, jeszcze pachnące psim odwiatrem cztery legowiska. Zrozumiałem! Dla mnie ten wczorajszy wilczy koncert był piękny, w swoim rodzaju, bo dla będących w pobliżu paśnika jeleni lub saren zwiastował paniczny strach, kaźń, lub jej zapowiedź, a dla swoich pobratymców z Lackowej – ostrzeżenie – my tu jesteśmy, to nasze terytorium łowieckie.
(...) No cóż – czy byliśmy, czy jesteśmy źli na oną wilczą watahę? Nie – wprawdzie nieco smutni, ale rozumiemy aż nadto dobrze prawa natury. Przecież one też wychowują swoje szczeniaki zwane w naszej gwarze; wilczkami albo wilczętami, czasem wilczakami lub wilczukami i nic nie są winne, że stworzono je drapieżnikami. …

Darz bór
doliwa10
 
Posty: 17
Dołączył(a): 20 grudnia 2012, 14:16

Re: Wilki - może czas rozpocząć odstrzał?

Postprzez kastor » 30 sierpnia 2015, 09:47

Canoe,

Szkoda, że zapomniałeś o starej arabskiej zasadzie : "Nie dyskutuj z durniem, bo ktoś z boku może nie dostrzec różnicy" . Europejskie rozwinięcie tego powiedzenia to : "Nie dyskutuj z durniem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i zwycięży doświadczeniem " :)

ale.. "do ad remu" jak mówił pewien polityczny trep z LWP w studium wojskowym :

Mieszkam we wschodniej części kraju i tu problem wilków przestał być problemem teoretycznym. Koło łowieckie mające obwód w okolicy Włodawy (lasy włodawskie) praktycznie przestało polować na jelenie ( a kiedyś mieli spore stany jeleni) bo wilki wycięły je do nogi. Sarny też nie uświadczysz. A pobieżna inwentaryzacja (lepiej powiedzieć : obserwacja) wskazuje, że żerują tu 3-4 watahy po 3-5 sztuk ( w jednym obwodzie ! ) . Nieco na północ (okolice Wisznic) - to samo. Corocznie znajduje się kilkanaście sztuk byków, łani, cielaków jak i łosi zarżniętych przez wilki. Daleki jestem od stwierdzenia, że należy wystrzelać wilki - natomiast racjonalna gospodarka tym gatunkiem wydaje się być niezbędną. Ciekawostką jest fakt, że na Słowacji strzela się corocznie około setki wilków i populacja rośnie ( podobnie jest w Bułgarii) - u nas są pod ochroną i ... populacja maleje - przynajmniej wg ekooszołomów. Piszesz o atakach wilków na ludzi... o czym Ty mówisz... Skoro corocznie jest kilkaset przypadków pogryzień ludzi przez wałęsające się bezpańskie psy ( m.in. prawie śmiertelnie pogryziony red. Fajbusiewicz ( ten od programu 997) i nadal nasze kochane państwo nie jest w stanie rozwiązać skutecznie problemu.. nooo chyba, żeby została śmiertelnie pogryziona córka p. prezydenta Dudy - lub Ministra Ochrony Środowiska i Spraw Zbędnych - może wtedy ruszyli by d...

Darz Bór -
kastor

P.S. ryjjec - polecam ci powiedzonko : Dopóki milczał, mógł uchodzić za mądrego. Odzywając się - rozwiał wszelkie wątpliwości. Weź to sobie do serduszka... he, he ... ( twoje ulubione)
Avatar użytkownika
kastor
 
Posty: 84
Dołączył(a): 7 lutego 2007, 20:34

Re: Wilki - może czas rozpocząć odstrzał?

Postprzez Cyzio » 30 sierpnia 2015, 20:13

Witam.
Wczoraj siedziałem całą nockę na ambonie w obwodzie jelenie przechodne daniele sarna i ostatnio zajace.,,łysy,, swiecił jak latarnia a w obwodzie cisza
ok 23 dwa ,,wilki,, zjechałem ok 7 rano.Nic nie było.Nie jestem ekspertem od wilków ale widok zajefajny.Ciarki po plecach, inaczej strach się bać.
Darz Bór.
ps, dzika ni widu ni słychu do odstrzału 90 sztuk na dziś 8 sztuk.
Cyzio
ponad 2000 postów!
ponad 2000 postów!
 
Posty: 2336
Dołączył(a): 19 kwietnia 2004, 22:42
Lokalizacja: Sudecka Kraina Łowiecka.

Re: Wilki - może czas rozpocząć odstrzał?

Postprzez januszg » 31 sierpnia 2015, 20:04

Czytając ten wątek zastanawiam się czy ktoś jeszcze pamięta bajke o Czerwonym Kapturku :)

A tak naprawdę to nie lepiej zostawić ten temat specjalistom? Niech się tym zajmują pracownicy odpowiednich agencji rządowych i służb leśnych. Za to mają płacone. Jak trzeba będzie odstrzelić to wtedy bedzie można na wilki polować. A teraz nie i jest to uzasadnione.
Co do ataków na ludzi to zdarzają się takie przypadki na świecie ale należą do rzadkości. W końcu wilk to zwierzę i to drapieżne. Jak wilki są głodne to wszystko może być na menu. Tak samo jest z innymi drapieżnikami. Trzeba uważać i to wszystko.
januszg
 
Posty: 6
Dołączył(a): 24 lipca 2015, 16:49
Lokalizacja: Toronto, Kanada

Re: Wilki - może czas rozpocząć odstrzał?

Postprzez ryjjec » 10 października 2015, 08:57

Wilk, orzeł czy sowa są tak samo niezbędne w naturze jak dowolny roślinożerca czy padlinożerca. Choć trudno to
zrozumieć, warto o tym pamiętać. Skoro jest w kniei miejsce dla dziesiątek tysięcy myśliwych, powinno się także
znaleźć miejsce dla garstki drapieżników, w tym wilków...
ryjjec
 
Posty: 837
Dołączył(a): 25 lutego 2014, 21:28

Re: Wilki - może czas rozpocząć odstrzał?

Postprzez Cyzio » 10 października 2015, 15:44

Witam.
No nie :D jednak ciagnie do Knieji?A zapewne jest też miejsce dla zbieraczy.
Darz Bór.
Cyzio
ponad 2000 postów!
ponad 2000 postów!
 
Posty: 2336
Dołączył(a): 19 kwietnia 2004, 22:42
Lokalizacja: Sudecka Kraina Łowiecka.

Poprzednia strona

Powrót do O Czym Szumią Knieje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości