czy można tak polować?

Rozmowy na tematy aktualne, problemowe, niewygodne

Moderator: Cyzio

czy można tak polować?

Postprzez sprocket73 » 22 lipca 2014, 09:08

Witam wszystkich użytkowników forum.
Zarejestrowałem się tutaj, bo chciałbym zapytać, czy normalną jest sytuacja, którą od kilku dni obserwuję w mojej okolicy.
Mieszkam w Jaworznie (100-tys. miasto w woj. śląskim) i codziennie biegam rekreacyjnie po ok 5 km w polach w bezpośrednim sąsiedztwie mojego osiedla. Ostatnio z powodu upałów biegam wieczorem i regularnie od kilku dni widuję myśliwego z bronią (strzelba z lunetą), który kręci się w tym samym miejscu mając broń gotową do strzału. Przeważnie wygląda to tak, że strzelbę ma opartą o dach samochodu i mierzy gdzieś w dal, przez pole. Dodam, że nie jest to okolica odludna, sporo mieszkańców miasta tam spaceruje, jeździ na rowerze, są dzieci, wielu ludzi z psami, wielu ludzi biegających tak jak ja, starsze panie od nordic-walking.
Problem w tym, że moja trasa biegowa to takie kółko, najpierw przebiegam po drugiej stronie tego pola, przez które celuje myśliwy, potem wracam obok niego. Dziwnie się czuję z tym, że mam świadomość, że biegnę mu pod lufą. Kto wie co to za człowiek, czy nie jakiś wariat. Nie znam się na polowaniach, ale sprawdziłem w internecie, że w lipcu praktycznie każde zwierzę ma okres ochronny, więc niby na co poluje ten koleś?
Mając właśnie tego typu wątpliwości, postanowiłem zapytać się na jakimś forum tematycznym, czy opisana przeze mnie sytuacja jest normalna i niepotrzebnie się niepokoję. Czy też nie jest to standardowe zachowanie myśliwych i powinienem to gdzieś zgłosić... do koła łowieckiego? na policję?
Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
sprocket73
 
Posty: 1
Dołączył(a): 22 lipca 2014, 08:46

Re: czy można tak polować?

Postprzez molok78 » 22 lipca 2014, 12:46

Twoje obawy są słuszne.Opisywana sytuacja moim zdaniem nie jest normalna.Osobiście radziłbym powiadomić Policję i poprosić o wyjaśnienie sprawy.
Avatar użytkownika
molok78
 
Posty: 188
Dołączył(a): 23 stycznia 2009, 20:12
Lokalizacja: lubuskie

Re: czy można tak polować?

Postprzez Cyzio » 22 lipca 2014, 14:51

Witam.
Ciekawie w jakim to internecie w lipcu wszystko ma okres ochronny?
W lipcu polujemy na kozły,dziki, lisy,jenoty, nim się zgłosi policji warto gostka zapytać na co tu jest???
Darz Bór.
Cyzio
ponad 2000 postów!
ponad 2000 postów!
 
Posty: 2336
Dołączył(a): 19 kwietnia 2004, 22:42
Lokalizacja: Sudecka Kraina Łowiecka.

Re: czy można tak polować?

Postprzez PawelC » 31 lipca 2014, 18:28

Można polować w każdym miejscu obwodu łowieckiego pod warunkiem, że miejsce polowania znajduje się w odległości większej niż 100 metrów od zabudowań. Do obowiązków polującego należy dokładne rozpoznanie celu i zachowanie zasad bezpieczeństwa określonego odpowiednimi przepisami. Polowanie po zmierzchu jest dozwolone np. na dziki i przypuszczam, że opisany wyżej myśliwy dostał od Zarządu koła zadanie ochrony pola przed szkodami wyrządzanymi przez dziki. Ten myśliwy ma conajmniej takie samo prawo przebywać w określonym rejonie jak kolega, który założył temat, powiem więcej - właściciel gruntu ma ustawowy obowiązek udostępniania terenów rolnych do polowania, natomiast wcale nie musi zgadzać się na to, aby mieszkańcy okolicznych osiedli np. czy korzystali z jego prywatnej drogi deptali jego zasiewy . Jest kwestią wzajemnej tolerancji , kultury i poszanowania wzajemnego kto komu nie powinien przeszkadzać. Biegacz może zmienić trasę i trenować w innym miejscu, myśliwy raczej nie za bardzo bo widocznie w miejscu zasiadki szkody są największe. Dlatego, kolego sprocket73 jeżeli nie jesteś właścicielem terenu, na którym spotkałeś myśliwego to nie masz żadnych podstaw do zgłaszania pretensji, myśliwy raczej krzywdy ci nie zrobi , prędzej rolnik, jak dowie się, ze nie dałeś myśliwemu przegonić dzików z jego pola.
Panowie dyskutanci ! Prawo jest prawem, możecie składać donosy na policję ale musicie liczyć się z tym, że to policjant zainteresuje się tym, z jakiego powodu i jakim prawem przebywaliście na prywatnym terenie i czy mieliście na to zgodę właściciela.
PawelC
 
Posty: 103
Dołączył(a): 26 listopada 2013, 10:21

Re: czy można tak polować?

Postprzez wieslaw » 10 sierpnia 2014, 14:48

molok78 napisał(a):Twoje obawy są słuszne.Opisywana sytuacja moim zdaniem nie jest normalna.Osobiście radziłbym powiadomić Policję i poprosić o wyjaśnienie sprawy.
Rozumiem zainteresowanego i nie dziwie sie jego obawom. Za to molok78 piszesz brednie, kalandarza polowań nie znasz. Składam się na dachu swojego wozu nie celuje w kierunku osad i dróg i co chcesz mnie na policje pozwać :lol: Merytorycznie napisał Pawelec szacun Kolego!
wieslaw
 
Posty: 25
Dołączył(a): 10 listopada 2011, 11:45

Re: czy można tak polować?

Postprzez kuki » 20 sierpnia 2014, 13:32

Tak to jest standardowe zachowanie myśliwego podczas ochrony czy polowania. Jeżeli nie strzela z samochodu to może sobie obserwować, obserwować i jeszcze raz obserwować pole bliżej lub dalej itp. Nie musisz się bać jeżeli zdecyduje się na strzał to będzie to w całej pełni bezpieczne dla Ciebie sprocket73 i dla wielu innych ludzi w tej okolicy się znajdujących. Piszesz, że spotykałeś go tam przez kilka dni. Z pewnością ten myśliwy przebywał tam jak najbardziej legalnie. Przeczytaj sobie jeszcze raz wpis PawelC i będziesz wiedział wszystko na temat jego legalności pobytu na tym terenie.
Pzdr i DB
kuki
 
Posty: 476
Dołączył(a): 16 kwietnia 2004, 00:46
Lokalizacja: Łódź


Powrót do O Czym Szumią Knieje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości