Pytanie do mądrzejszych

Rozmowy na tematy aktualne, problemowe, niewygodne

Moderator: Cyzio

Pytanie do mądrzejszych

Postprzez davos » 27 lutego 2014, 10:22

Jest problem. Myśliwy wypisał się na polowanie nieświadomy tego, że kilka łowisk (czy też sektorów jak inni to nazywają)w obwodzie, zostało zamkniętych dla myśliwych dewizowych.
Myśliwy wrócił do domu, spotkał kolegę i dowiedział się, że wpisał się na zamknięte łowisko( sektor)
Myśliwy zrezygnował w takiej sytuacji z polowania i poprosił kolegę o to, że jak sam będzie jechał na polowanie, to żeby dokonał za niego wpisu do książki, że nie poluje.
Kolega dokonał takiego wpisu ale 4 godziny po wpisie myśliwego, co jednak zostało wychwycone czujnym, rewolucyjnym okiem członka zarządu koła.
Zarząd koła zarzucił myśliwemu wykonywanie polowania i zawiesił go na 3 miesiące w prawie do polowania, nie przyjmując do wiadomości faktu, że myśliwy nie polował i może przedstawić z tuzin świadków, którzy mogą poświadczyć, że nie polował.
Stąd pytanie do mądrzejszych na forum
1 Czy myśliwy może zrezygnować z polowania?
2 W jakim czasie ma obowiązek dokonać wpisu do książki o rezygnacji z polowania?
3 Myśliwy wpisując się do książki określa czas i miejsce wykonywania polowania, ale jeśli napisał, że będzie polował od 18 a tu przyszła młoda ponętna sąsiadka. albo przyjechał szwagier i siedzą, piją piwo, to znaczy, że myśliwy w tym czasie poluje?
4 Czy nie jest tak, że wpis do książki jest wyrażeniem woli polowania w określonym miejscu i czasie bo z definicji słowa polowanie wynika, że jest to tropienie, ściganie, strzelanie itd a siedząc w fotelu , pijąc przy tym "conieco" nie ścigamy de facto zwierzyny po lesie. Wynika z takiego rozumowania, że wpisanie się do książki na polowanie nie oznacza, że takie polowanie wykonujemy, ale mamy zamiar wykonać w określonym miejscu i czasie.

Może się mylę, może nie mam racji. ale przekopalem internet, statut i nie znalazłem odpowiedzi na dręczące mnie pytania i nie wiem, czy racja leży po stronie zarządu, czy takiej logiki, którą tu zaprezentowałem.
Proszę mądrzejszych o rozwianie moich wątpliwości i wskazanie jedynie słusznego kierunku
davos
 
Posty: 124
Dołączył(a): 22 września 2009, 21:33
Lokalizacja: z krzaków

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez molok78 » 27 lutego 2014, 11:22

Walka z władzami koła raczej zawsze przynosi opłakane skutki.Szukanie odpowiednich przepisów na taką sytuację podważy autorytet zarządu.Zawieszenie na 3 mc. po sezonie to nic strasznego. :wink:
Avatar użytkownika
molok78
 
Posty: 188
Dołączył(a): 23 stycznia 2009, 20:12
Lokalizacja: lubuskie

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez Cyzio » 27 lutego 2014, 15:36

Witam.
Co Koło to inaczej, czyli upierdliwie dla kolegów.Mielismy ,,dewizowców,, i sektory były zamkniete przeznaczone dla ,,dewizowców,, nasi sie nie pisali ale w pozostałe tak.Masz kolego ,,represyjną,, wadzę.Poczekać jak kadencja minie wybrac lepiej.
Darz Bór.
ps,sezon polowań trwa cały rok.
Cyzio
ponad 2000 postów!
ponad 2000 postów!
 
Posty: 2336
Dołączył(a): 19 kwietnia 2004, 22:42
Lokalizacja: Sudecka Kraina Łowiecka.

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez traperczłopa » 27 lutego 2014, 18:21

Moim zdaniem takie rzeczy jak tymczasowy zakaz polowania powinien być wpisany w książkę . Druga rzecz to jeżeli jedzie na polowanie i się wpisuje to niech jedzie a nie blokuje łowisko.A jak pokapował się że jest zakaz to powinien jak najszybciej się wypisać i powiadomić o tym łowczego i podejzewam że nie było by wtedy problemu. Takie jest moje zdanie
Avatar użytkownika
traperczłopa
 
Posty: 727
Dołączył(a): 16 lutego 2014, 11:33
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez kuki » 28 lutego 2014, 15:52

Po pierwsze jeżeli ZK zdecydował wyłączyć z polowań część obwodu - polowania dewizowe - to zasranym obowiązkiem jest powiadomić wszystkich członków koła o takiej decyzji. Możliwości powiadomień jest sporo: sms, kartka z informacją w miejscach wyłożenia książek wpisu, telefoniczna rozmowa, mail do tych co posiadają łączność internetową ze światem itp. Z drugiej strony gdy ów myśliwy "zajarzył", że zrobił błąd wpisując się po wydaniu zarządzenia o zakazie polowania na określony czas winien jak najszybciej drogą bardzo legalną to naprawić. Najwłaściwszym działaniem byłoby wykonanie telefonu do ZK, najlepiej prezesa lub owczego i wyjaśnić na gorąco wpadkę.
A tak na marginesie, nie broniąc ZK, pewnie takie chwilowe wyłączenia sektorów od wykonywania polowań już były praktykowane w latach ubiegłych i każdy myśliwy winien się takiego działania ze strony ZK spodziewać. Jestem przekonany, że odrobina myślenia i dobrej woli jeszcze nikomu nie zaszkodziła. ZK widocznie uznał, że kolega myśliwy ich olał więc oni pojechali po bandzie i go zawiesili (czyt. olali).
kuki
 
Posty: 476
Dołączył(a): 16 kwietnia 2004, 00:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez davos » 28 lutego 2014, 17:15

Ja nie rozpatruje kwestii jak powinien zachować się zarząd a jak myśliwy, tylko stawiam pytanie konkretne:
Jeśli myśliwy się wypisał, zrezygnował z polowania, siedzi przed telewizorem i pije piwo, to nie można go oskarżyć i skazać za to , że wykonuje polowanie. Zarząd może domniemywać, że skoro myśliwy określił czas i miejsce polowania i nie ma wpisu, że nie poluje, to oznacza, że myśliwy wykonuje polowanie. Nie oznacza to jednak, że myśliwy rzeczywiście wykonuje polowanie . bo tak naprawdę, on siedzi przed telewizorem i żłopie piwo z sąsiadem i szwagrem co wpadł na kielicha lub z innymi świadkami.
W takiej sytuacji twierdzenie, że myśliwy wykonuje polowanie przeczy logice, prawom fizyki( nie może ten sam człowiek w tym samym czasie pić piwa w fotelu i ganiać po leśnych ostępach 5 km od domu), oraz zdrowemu rozsądkowi.
Logicznym zdaje się to że zarząd może wezwać myśliwego na posiedzenie, ale po okazaniu dowodu, że myśliwy nie polował, zarząd nie ma podstaw do ukarania myśliwego za wykonywanie polowania.
Czy taki tok rozumowania da się podważyć?
davos
 
Posty: 124
Dołączył(a): 22 września 2009, 21:33
Lokalizacja: z krzaków

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez traperczłopa » 28 lutego 2014, 18:48

Wątpię w to żeby taki argument był dobry zawsze coś znajdą i się czepią.Np. że z kąt oni mogą wiedzieć czy pił czy spał.Raczej trzeba zagryść język i to przeczekać. :wink:
Avatar użytkownika
traperczłopa
 
Posty: 727
Dołączył(a): 16 lutego 2014, 11:33
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez kuki » 1 marca 2014, 10:48

Faktem niezaprzeczalnym jest, że wpisał się o godzinie G a potem wypisał się o godzinie G+4. Ten zapis jednoznacznie oznacza, że był na polowaniu i każdy kto to analizuje stwierdzi, że polowanie było przez ten czas prowadzone. Jeżeli myśliwy po 4 godzinach stwierdził, że poluje w terenie chwilowo zastrzeżonym dla dewizowców to jego powinnością jest natychmiast powiadomić o takiej sytuacji ZK. Skoro tego nie zrobił winien ponieść konsekwencje. Nie znam szczegółów sprawy ale wydaje mi się, że ZK słusznie postąpił stosując działania dyscyplinujące w stosunku do łamiącego ustalenia Zarządu i najzwyklejszą przyzwoitość.
DB
kuki
 
Posty: 476
Dołączył(a): 16 kwietnia 2004, 00:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez davos » 1 marca 2014, 16:36

Kuki, skup się.
"Faktem niezaprzeczalnym jest, że wpisał się o godzinie G a potem wypisał się o godzinie G+4. Ten zapis jednoznacznie oznacza, że był na polowaniu i każdy kto to analizuje stwierdzi, że polowanie było przez ten czas prowadzone."
A myśliwy w tym czasie na przykład gasił pożar lasu z robotnikami leśnymi i oni mogą to w każdej chwili całą kupą poświadczyć, więc polował czy nie polował?
davos
 
Posty: 124
Dołączył(a): 22 września 2009, 21:33
Lokalizacja: z krzaków

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez kuki » 2 marca 2014, 12:00

Pytałeś o zdanie więc je masz. Zaczynasz filozofować. Wpis o rozpoczęciu polowania oraz dokonanie wypisu oznaczające jego zakończenie to poważna sprawa. Polowanie to nie zabawa w chowanego. Był wpisany przez 4 godziny więc Zarząd może domniemywać, że polowanie było wykonane. A to, że gasił las czy może go sadził w towarzystwie wielu ludzi nie zwalnia go od natychmiastowego powiadomienia ZK, że nieumyślnie się wpisał w teren zastrzeżony ale polowania nie wykonywał. Sam piszesz, że czujne oko łowczego po czasie to wychwyciło. Jeżeli tego nie zrobił natychmiast tzn., że mógł nieć coś do ukrycia. Może chciał postawić na swoim a może nie lubi rozmawiać telefonicznie z członkami Zarządu Koła.
Moje zdanie jest takie nie motanie, kręcenie itp. a transparentność naszego postępowania uzdrawia atmosferę środowiska.
kuki
 
Posty: 476
Dołączył(a): 16 kwietnia 2004, 00:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez davos » 2 marca 2014, 12:52

Kuki, dzięki za odpowiedź i uwierz, że ja na prawdę próbuję zrozumieć problem i każda odpowiedź na postawione pytanie jest dla mnie istotna. Co więcej, może kiedyś być istotna dla innego myśliwego.
Jeśli weżmiesz inny przykład; Jedzie myśliwy na polowanie, wpisuje się do książki i pół kilometra dalej wpada autem do rowu, łamie nogę i obojczyk, karetka zabiera go do szpitala, zakładają mu gips i dają zaświadczenie z pieczątką, że był w szpitalu. W takiej sytuacji może być myśliwy ukarany za wykonywanie polowania?
Prawnik, jest może prawnik na sali?
davos
 
Posty: 124
Dołączył(a): 22 września 2009, 21:33
Lokalizacja: z krzaków

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez kuki » 2 marca 2014, 13:11

Ostatnie zdanie - on nie złamał nogi ale zasady wpisu w teren chwilowo zastrzeżony oraz nie przekazania natychmiastowej informacji o zaistniałej pomyłce. Gdyby taką informację przekazał natychmiast do np. łowczego Koła to pewnie na tym byłby koniec. Do rozwiązania tej sprawy nie potrzeba prawnika a odrobinę przyzwoitości i tyleż samo dobrej woli ze strony najbardziej zainteresowanego w tej sprawie. Ale dla ustrzeżenia się takowych błędów warto podyskutować takie tematy i poznać opinię kolegów myśliwych ;-)
kuki
 
Posty: 476
Dołączył(a): 16 kwietnia 2004, 00:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez davos » 2 marca 2014, 14:59

To niech go zawieszą za złamanie zasad wpisu do książki albo brak powiadomienia zarządu a nie " za wykonywanie polowania". Zaświadczenie ze szpitala, z komendy policji, z urzędu czy zeznania świadków są dowodem!!!!!!!!! Potwierdzeniem stanu rzeczywistego.!!!!!!!!!!!
Ustawa mówi, że wpisu do książki myśliwy dokonuje nie wcześniej niż 24 godziny przed rozpoczęciem polowanie i nie później niż 24 godz po jego zakończeniu, więc i tu też kicha - nie wiem jaki przepis prawa mówi, że myśliwy ma natychmiast powiadomić- proszę o pomoc w znalezieniu przepisu, który reguluje taką sytuację.
davos
 
Posty: 124
Dołączył(a): 22 września 2009, 21:33
Lokalizacja: z krzaków

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez kuki » 3 marca 2014, 16:12

Jeżeli myśliwy wykonuje polowanie w trybie, że się tak wyrażę normalnym ma możliwość wpisania się do 24 godz. przed rozpoczęciem polowania ale już wypis winien nastąpić w możliwie najkrótszym czasie po jego zakończeniu. Nie ma w żadnym dokumencie takiej regulacji, że myśliwy dokonuje wypisu z polowania do 24 od jego zakończenia. Było by to absurdem. Dla własnego bezpieczeństwa wypis winien nastąpić niezwłocznie po zakończeniu polowania.
Piszesz, że na ten temat mówi ustawa - jaka i w którym punkcie czy paragrafie?
Do natychmiastowego powiadomienia łowczego czy innego członka ZK o zaistniałej pomyłce zobowiązuje tegoż myśliwego właśnie uchwała ZK mówiąca o czasowym wyłączeniu z polowań określonych sektorów. Dla jasności w swoich wypowiedziach odnosiłem się tylko do tej a nie innej sytuacji. Czytaj moje posty ze zrozumieniem.
kuki
 
Posty: 476
Dołączył(a): 16 kwietnia 2004, 00:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Pytanie do mądrzejszych

Postprzez Cyzio » 3 marca 2014, 17:32

Witam.
Walne uchwaliło uchwałę w moim Kole taka jest i trzeba je respektować.A tak to mamy co mamy, pretensje, dąsy, itp sprawy.Nie zadzwonił ma .
Darz Bór.
ps.Kolega kuki wyjaśnił
Cyzio
ponad 2000 postów!
ponad 2000 postów!
 
Posty: 2336
Dołączył(a): 19 kwietnia 2004, 22:42
Lokalizacja: Sudecka Kraina Łowiecka.

Następna strona

Powrót do O Czym Szumią Knieje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości